Co piąty pracownik zataja cyberatak – raport ESET
W najnowszym raporcie “Cyberportret polskiego biznesu 2025” eksperci ESET i DAGMA Bezpieczeństwo IT przedstawiają niepokojący obraz reagowania pracowników na incydenty cyberbezpieczeństwa w polskich firmach. Okazuje się, że aż 17% osób, które doświadczyły cyberataku, nie zgłosiło go nikomu w organizacji – ani do działu IT, ani do przełożonych.
Rosnąca skala zagrożeń
Połowa firm w Polsce deklaruje wzrost liczby cyberataków w ostatnim roku, a nasz kraj znalazł się na pierwszym miejscu na świecie pod względem liczby wykrytych ataków ransomware w pierwszej połowie 2025 roku.
Eksperci podkreślają, że gwałtowny wzrost liczby ataków łączy się z bardziej zaawansowanymi i wyrafinowanymi metodami przestępców, co wymaga nie tylko silnych zabezpieczeń technicznych, ale też świadomych, dobrze przeszkolonych pracowników.
Luki w zgłaszaniu incydentów
Raport ujawnia, że choć niemal połowa badanych informuje o incydentach osoby odpowiedzialne za cyberbezpieczeństwo, to część woli informować przełożonych lub współpracowników – co sugeruje brak jasnych ścieżek zgłaszania. Co gorsza, prawie co trzeci respondent dzieli się taką informacją z kolegami, a pewna grupa nawet ignoruje problem, co znacznie utrudnia szybką reakcję i minimalizację szkód.
Dlaczego to groźne?
Nieinformowanie o cyberatakach ogranicza zdolność firmy do efektywnego reagowania i obrony przed kolejnymi zagrożeniami. Braki w procedurach oraz niska świadomość pracowników zwiększają ryzyko powtórzenia incydentów i potencjalnych strat – od utraty danych po szkody w reputacji.
Wnioski dla biznesu
Eksperci podkreślają, że oprócz technologii antywirusowych i zabezpieczeń, kluczowe są:
-
jasne i znane procedury zgłaszania incydentów,
-
regularne szkolenia podnoszące świadomość cyberzagrożeń,
-
kultura organizacyjna wspierająca otwartą komunikację o zagrożeniach.
Wdrożenie takich działań może znacząco podnieść odporność firm na cyberataki i ograniczyć ryzyko ukrywania zagrożeń przez pracowników.

